Interpelacja w sprawie działań organów wymiaru sprawiedliwości na przykładzie sprawy Marka Mioduszewskiego, byłego wiceprezesa firmy Trinity Management sp. z o.o.
Szanowny Panie Ministrze! Korzystając z uprawnienia przyznanego mi przez artykuł 115 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zwracam się do Pana z prośbą o udzielenie wyjaśnień co do bezprawnych - w mojej opinii - działań organów wymiaru sprawiedliwości odnośnie Pana Marka Mioduszewskiego, którego sprawa prowadzona jest obecnie przez Sąd Okręgowy w Katowicach pod sygnaturą V K 225/03. W tej sprawie w dniu 15 lutego 2003 r. skierowałem do Pana Ministra pismo. Problemy Pana Marka Mioduszewskiego stały się już przedmiotem zainteresowania opinii publicznej, o czym świadczy artykuł w ˝Polityce˝ nr 13 z dnia 17 stycznia 2004 r. autorstwa Andrzeja Goszczyńskiego zatytułowany ˝Sprawa Marka M. - Korupcja czy polityka˝, a nadto materią objętą ingerencją Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z dnia 16.01.2004 r., która po dokonaniu gruntownej analizy sprawy karnej sporządziła raport wskazujący szereg uchybień proceduralnych i łamanie zarówno prawa polskiego, jak i międzynarodowego w postępowaniu karnym prowadzonym przeciwko Markowi Mioduszewskiemu. Autorem przedmiotowego raportu, zapowiadającego wniesienie w tej sprawie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jest prof. Andrzej Rzepiński. Na rażącą nieprawidłowość działań organów wymiaru sprawiedliwości w sprawie Marka Mioduszewskiego wskazują też liczne ekspertyzy przygotowane przez czołowych przedstawicieli nauki, w tym przez profesorów prawa: Zbigniewa Ćwiąkalskiego, Grzegorza Domańskiego, Mariana Filara, Jacka Giezka i Oktawię Górniok. Po zapoznaniu się z powyższymi dokumentami dochodzę do wniosku, że w sprawie Pana Marka Mioduszewskiego naruszono przepisy polskiego prawa karnego procesowego i materialnego, a także postanowienia umów międzynarodowych, których Polska jest sygnatariuszem, a w szczególności Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Przebieg tej sprawy, związane z nią wydarzenia, nakazują poważnie rozważyć tezę stawianą przez dziennikarza ˝Polityki˝ w powołanym wyżej artykule prasowym, czy Marek Mioduszewski nie jest przypadkiem niewinną ofiarą politycznych rozgrywek. Z powyższych względów proszę Pana Ministra o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania: 1. W jakich okolicznościach i na czyje polecenie funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego prowadzili latem 2002 r. rozmowy z Panem Markiem Mioduszewskim, w których - jak wynika z akt sprawy - nakłaniać go mieli do złożenia nieprawdziwych zeznań w tzw. aferze Centrozapu, iż rzekomo działając na polecenie Ireneusza Nawrockiego zażądał korzyści majątkowej od Pana Janusza Okoniewskiego? 2. Na czyje polecenie proponowano Panu Markowi Mioduszewskiemu nadanie statutu świadka koronnego w zamian za złożenie nieprawdziwych zeznań w wersji zaproponowanej przez osoby podające się za pracowników Centralnego Biura Śledczego? 3. Skąd latem 2002 r. pracownicy Centralnego Biura Śledczego mieli informacje o rzekomym zażądaniu przez Marka Mioduszewskiego korzyści majątkowych w sytuacji, gdy z akt sprawy o sygnaturze V K 225/03 wynika, że pierwszym materiałem procesowym, z którego organy ścigania mogły powziąć tej treści informację, było przesłuchanie Pana Janusza Okoniewskiego w Prokuraturze Apelacyjnej w Łodzi w dniu 3 września 2002 r.? Już pobieżna analiza dat wskazuje, że funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego, nagabując latem 2002 r. Pana Marka Mioduszewskiego, grożąc mu aresztowaniem i nakłaniając do składania nieprawdziwych zeznań, pomawiających osoby trzecie, nie dysponowały jakąkolwiek wiedzą procesową, że w niniejszej sprawie zaistniało podejrzenie popełnienia przestępstwa. W takiej sytuacji musi nasuwać się pytanie, które postawił dziennikarz ˝Polityki˝, czy cała sprawa nie jest prowokacją polityczną. 4. Z jakich przyczyn postępowanie w sprawie Pana Marka Mioduszewskiego prowadzone było przez Prokuraturę Apelacyjną w Łodzi, w sytuacji gdy właściwa miejscowo była prokuratura w Katowicach? 5. Dlaczego w sprawie Pana Marka Mioduszewskiego został postawiony mu przez Prokuraturę Apelacyjną w Łodzi zarzut z art. 228 § 5 K.k. w sytuacji, gdy nawet dla laika w zakresie prawa jest jasne, że Pan Marek Mioduszewski nie pełnił nigdy funkcji publicznej w rozumieniu przepisów prawa karnego, a tym samym nie mógł być podmiotem przestępstwa z art. 228 § 5 K.k.? Tezę powyższą potwierdzają wszystkie opinie profesorów: prof. dr hab. Zbigniewa Ćwiąkalskiego, prof. dr hab. Grzegorza Domańskiego, prof. dr hab. Jacka Giezka, prof. dr hab. Mariana Filara, prof. zw. dr hab. Oktawii Górniok, które załączam do niniejszego pisma.*) W konsekwencji oznacza to, że prokuratorzy Rzeczypospolitej Polskiej postawili obywatelowi tego kraju zarzut popełnienia przestępstwa, mając pełną świadomość, że nie mógł być on sprawcą tego przestępstwa, ponieważ nie pełnił funkcji publicznej. 6. Dlaczego prokuratorzy Prokuratury Okręgowej w Łodzi wnosili o zastosowanie wobec Marka Mioduszewskiego aresztu tymczasowego, a następnie składali i popierali wnioski o jego przedłużenie, w sytuacji gdy: - mieli pełną świadomość, że Pan Marek Mioduszewski nie mógł popełnić zarzucanego mu czynu, - mieli świadomość, że stosowanie w niniejszej sprawie aresztu narusza zasady krajowego i międzynarodowego systemu karnego, co w sposób bezsporny wynika z Raportu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z dnia 16.01.2004 r., który jednocześnie stwierdza, że stosowanie wobec Pana Marka Mioduszewskiego tymczasowego aresztu stanowi zarówno naruszenie przepisów Kodeksu postępowania karnego, jak też art. 5, 6 i 13 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. 7. Dlaczego w sytuacji, gdy akt oskarżenia został skierowany do sądu w Katowicach w dniu 22 maja 2003 r., termin pierwszej rozprawy został wyznaczony dopiero na marzec 2004 r., w konsekwencji czego Pan Marek Mioduszewski pozbawiony został prawa do sądu, które to prawo gwarantują mu zarówno przepisy Kodeksu postępowania karnego, jak też przepisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. 8. Dlaczego Minister Sprawiedliwości toleruje rażące naruszenie prawa przez przedstawicieli polskiego wymiaru sprawiedliwości, w wyniku czego Helsińska Fundacja Praw Człowieka zapowiedziała skierowanie kolejnej sprawy przeciwko Polsce do Międzynarodowego Trybunału w Strasburgu i co będzie łączyć się zapewne z koniecznością wypłaty przez Rzeczpospolitą Polską kolejnych odszkodowań. Lektura dokumentów, na które się powołałem, upoważnia mnie do nabrania wątpliwości, czy sprawa przeciwko Panu Markowi Mioduszewskiemu nie jest wynikiem prowokacji politycznej, której ofiarą padł niewinny człowiek. Niezależnie jednak od słuszności tej tezy, wobec Pana Marka Mioduszewskiego wielokrotnie zostało naruszone prawo przez organy polskiego wymiaru sprawiedliwości. Dlatego też zwracam się do Pana jako Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej z prośbą o odpowiedź na wszystkie postawione pytania. Z poważaniem Poseł Wiesław Kaczmarek Warszawa, dnia 23 lutego 2004 r.
- Interpelacja w sprawie funkcjonowania ustawy o kształtowaniu wynagrodzeń
- Interpelacja w sprawie planów likwidacji małych szpitali oraz sposobu realizacji ustawy o przekazaniu środków finansowych świadczeniodawcom na wzrost wynagrodzeń
- Interpelacja w sprawie pomocy jednostkom samorządu terytorialnego w zagospodarowaniu mienia po wojsku Federacji Rosyjskiej i Wojsku Polskim oraz prowadzeniu prac rekultywacyjnych
- Interpelacja w sprawie prawidłowej realizacji obowiązku szkolnego polegającego na zapewnieniu regularnego uczęszczania dziecka na zajęcia szkolne
- Interpelacja w sprawie braku środków na opiekę społeczną na przykładzie woj. łódzkiego