Szanowny Panie Ministrze! Wobec zgłaszanych próśb przez jednostki samorządu terytorialnego prowadzące samorządowe szpitale niepubliczne w formie spółek prawa handlowego ze 100% udziałem JST o uwzględnienie takich spółek przy zwięks

Interpelacja w sprawie możliwości polepszenia sytuacji finansowej samorządowych spółek szpitalnych przez umieszczenie tych spółek na resortowej liście sieci publicznych szpitali

   Szanowny Panie Ministrze! Wobec zgłaszanych próśb przez jednostki samorządu terytorialnego prowadzące samorządowe szpitale niepubliczne w formie spółek prawa handlowego ze 100% udziałem JST o uwzględnienie takich spółek przy zwiększaniu nakładów z przeznaczeniem na podwyżki dla pracowników służby zdrowia. Przyczyną powoływania spółek samorządowych była nie ucieczka przed ˝ustawą 203˝, ale bardzo zła sytuacja finansowa przejmowanych szpitali w celu utworzenia spółek prawa handlowego. W spółkach tych podjęto skuteczne działania w celu usprawnienia działania szpitali - podniesienia jakości świadczeń, poprawienia sytuacji finansowej, inwestycji w bazę lokalową. Szpitale prowadzone w formie samorządowych spółek są w różny sposób dyskryminowane. Mają ograniczony dostęp do środków inwestycyjnych z budżetu państwa na ratownictwo medyczne, do dotacji dla niezadłużonych zakładów opieki zdrowotnej oraz do środków PFRON na współfinansowanie zakupu sprzętu rehabilitacyjnego.    Obecnie jest przygotowany projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w którym ustawodawca zamierza wyodrębnić środki na podwyżki wynagrodzeń znowu wyłącznie dla samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej oraz jednostek badawczo-rozwojowych. W uzasadnieniu projektu czytamy, że niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej są inne niż publiczne, ponieważ mogą świadczyć usługi medyczne odpłatnie dla każdego, kto zrezygnuje ze świadczeń nieodpłatnych w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Spowodowane jest to tym, że w przychodach zakładów niepublicznych usługi odpłatne stanowią znaczną część i zakłady te swobodniej mogą kształtować wysokość płac.    Tymczasem sytuacja niepublicznych szpitali samorządowych ze 100% udziałem JST różni się zasadniczo od sytuacji zakładów niepublicznych z kapitałem prywatnym. Spółki samorządowe realizują zadania JST, nie są nastawione na zysk, nie kształtują wolumenu usług wyłącznie w oparciu o kryterium opłacalności, ale kryterium dostępności tych usług dla mieszkańców powiatu. Z uwagi na brak zgody oddziałów NFZ na odpłatne świadczenie usług szpitalnych czy ambulatoryjnych, które są zakontraktowane przez Fundusz, nawet jeśli ubezpieczony zrezygnuje z uprawnienia wynikającego z ubezpieczenia w spółkach samorządowych, sprzedaż tych usług nie jest realizowana. Zgodnie ze zdaniem oddziałów NFZ sprzedaż tych usług stoi w sprzeczności z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, ponieważ narusza zasadę równego dostępu do tych świadczeń. Należy podnieść, że wysokość płac pracowników w szpitalnych spółkach samorządowych jest wyraźnie niższa niż pracowników SPZOZ. Tworząc zakłady w formie spółki kapitałowej, która ma zdolność upadłościową, wysokość tych płac została dostosowana do możliwości spółki przy zachowaniu płynności finansowej tych zakładów. Była ona wprost zależna od wysokości kontraktów z NFZ, które stanowią z naszym zakładzie ponad 90% ogółu przychodów.    Projekt ten zawiera wiele innych wad. Promuje bogatych - kto wykazuje w sprawozdaniu wysokie koszty wynagrodzeń, a więc stać go na wysokie uposażenia, będzie miał tych środków jeszcze więcej. Kto do tej pory płacił niewiele, bo nie miał z czego, dostanie proporcjonalnie mniej i różnice te miedzy poszczególnymi jednostkami będą się pogłębiać.    Projekt nie uwzględnia kosztów usług lekarskich, pielęgniarskich i diagnostycznych świadczonych w ramach kontraktów, które w sprawozdaniach finansowych ujęte są po stronie usług obcych. Oznacza to, że w zakładach, gdzie menedżerowie uporali się z wysokimi wydatkami na płace przez przejście na kontrakty, będą zmuszeni przywrócić umowy o pracę i znaczną część środków oddać ZUS i fiskusowi albo podwyższą wynagrodzenia wyłącznie pracownikom zatrudnionym w ramach umów o pracę, co spowoduje kolejne protesty.    Projekt sprzyja stagnacji i przerostowi zatrudnienia. Dyrektorzy nie będą redukować zatrudnienia, bo spowoduje to zmniejszenie środków na podwyżki płac w przyszłych latach.    W związku z bardzo trudną sytuacją finansową niepublicznych szpitali samorządowych (ze 100% udziałem JST) zwracam się do Pana Ministra z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:    - Czy rząd zamierza podjąć inicjatywę ustawodawczą w kierunku polepszenia sytuacji finansowej samorządowych spółek szpitalnych przez umieszczenie tych spółek na resortowej liście sieci publicznych szpitali w Polsce i tym samym przez przyznanie nowych, większych kwot dla tych spółek?    - Czy dofinansowanie wynagrodzeń nie będzie zależne od aktualnych wynagrodzeń, co w konsekwencji doprowadzi do promowania szpitali z dużym zatrudnieniem, o wysokim zarobkach?    - Czy kontrakty lekarskie, pielęgniarskie i diagnostyczne nie będą ujęte po stronie usług obcych?    Z poważaniem    Posłowie Zbigniew Włodkowski    i Mieczysław Marcin Łuczak    Pisz, dnia 7 czerwca 2006 r.





katalog biologia fraszki geografia ubezpieczenia online miejsca turystyczne